4032,3024,4986975,0.45,-1

Zanim rozpocznie się ostatnia prosta przygotowań do egzaminów maturalnych, warto na chwilę odłożyć podręczniki, spakować walizki i wspólnie wyruszyć w drogę! W dniach 19–21 października 2026 r. uczniowie klasy IV F, pod opieką pana Artura Kubaszewskiego oraz ks. Marcina Marciniaka, odwiedzili Poznań. Trzy dni spędzone w stolicy Wielkopolski były okazją nie tylko do poznania historii i najciekawszych zakątków miasta, ale przede wszystkim do integracji, wspólnej zabawy i tworzenia kolejnych wspomnień z ostatniego roku nauki w liceum.

Poniedziałek – pierwsze spotkanie z Poznaniem

Po podróży i zakwaterowaniu w hotelu wyruszyliśmy na poznański Stary Rynek, gdzie rozpoczęła się nasza wędrówka z przewodnikiem. Podczas spaceru poznaliśmy najważniejsze zabytki Starego Miasta oraz Dzielnicy Cesarskiej, odkrywając historię jednego z najstarszych i najważniejszych ośrodków miejskich w Polsce.

Nie mogło zabraknąć również spotkania ze słynnymi poznańskimi koziołkami! Choć fasada renesansowego ratusza była częściowo przysłonięta z powodu prowadzonych prac remontowych, udało nam się zobaczyć ich tradycyjny pojedynek, będący jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Poznania.

Pierwszy dzień oznaczał także niemałą liczbę kilometrów pokonanych uliczkami miasta. Po intensywnym zwiedzaniu wróciliśmy do hotelu, aby odpocząć i nabrać sił przed kolejnym dniem pełnym atrakcji.

Wtorek – od tajemnic Enigmy po laserową rywalizację

Wtorkowe przedpołudnie rozpoczęliśmy od wizyty w Centrum Szyfrów Enigma, gdzie poznaliśmy jedną z najbardziej fascynujących historii polskiej nauki i kryptologii. To właśnie trzej polscy matematycy – Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, związani z Uniwersytetem Poznańskim – dokonali przełomowego osiągnięcia, łamiąc szyfr niemieckiej maszyny Enigma. Ich praca, rozpoczęta jeszcze przed II wojną światową, stworzyła fundamenty późniejszych sukcesów alianckich kryptologów i odegrała niezwykle ważną rolę w walce z nazistowskimi Niemcami. Wizyta w muzeum pozwoliła nam przekonać się, jak ogromne znaczenie dla losów świata mogą mieć wiedza, matematyczny talent i wytrwałość.

Kolejnym punktem programu był Ostrów Tumski, najstarsza część Poznania, nierozerwalnie związana z początkami polskiej państwowości i chrześcijaństwa. Zwiedziliśmy poznańską archikatedrę – jedną z najstarszych świątyń w Polsce. Szczególnym momentem było nawiedzenie Złotej Kaplicy, upamiętniającej pierwszych historycznych władców Polski – Mieszka I i Bolesława Chrobrego, których miejsca pochówku tradycyjnie wiąże się z poznańską katedrą.

Z Ostrowa Tumskiego udaliśmy się nad Jezioro Maltańskie, gdzie mogliśmy zobaczyć rozległe tereny rekreacyjne stolicy Wielkopolski. Po krótkim odpoczynku i przerwie na posiłek ruszyliśmy w dalszą drogę. Trasa prowadziła przez poznańskie Winiary oraz malownicze tereny Cytadeli – rozległego parku utworzonego na obszarze dawnego fortu Winiary. Jesienna sceneria, kolorowe liście i szerokie parkowe alejki sprawiły, że był to jeden z najbardziej urokliwych fragmentów naszej pieszej wędrówki.

Po dniu pełnym historii, zwiedzania i kolejnych kilometrów przyszedł czas na odrobinę sportowej rywalizacji. Wieczór spędziliśmy na emocjonującej rozgrywce w laserowy paintball. Nie zabrakło taktycznych pojedynków, rywalizacji między drużynami, a także starć uczniów z nauczycielami. Każdy chciał zdobyć jak najwięcej punktów, a emocje, śmiech i dobra zabawa towarzyszyły nam do samego końca. Było to znakomite zwieńczenie intensywnego dnia, po którym pozostał już tylko powrót do hotelu.

Środa – niezwykła lekcja empatii i powrót do Malborka

Ostatni dzień wycieczki również postanowiliśmy wykorzystać jak najlepiej. Rozpoczęliśmy go od wizyty w Niewidzialnej Ulicy – wyjątkowym miejscu, które pozwala choć na chwilę doświadczyć rzeczywistości osób niewidomych i słabowidzących.

Naszą przewodniczką była pani Aleksandra, niewidoma od dzieciństwa, która wprowadziła nas w temat codziennego funkcjonowania osób z niepełnosprawnością wzroku. Następnie weszliśmy do specjalnie przygotowanych pomieszczeń, w których panowała całkowita ciemność. Pozbawieni możliwości korzystania ze wzroku musieliśmy polegać na pozostałych zmysłach, orientacji przestrzennej i wzajemnym zaufaniu.

To doświadczenie okazało się czymś znacznie więcej niż kolejną atrakcją turystyczną. Pozwoliło nam lepiej zrozumieć wyzwania, z jakimi na co dzień mierzą się osoby niewidome, a także uświadomiło, jak wielką rolę odgrywają samodzielność, empatia i wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. Była to niezwykła lekcja, której z pewnością nie dałoby się przeprowadzić w tradycyjnej szkolnej sali.

W drodze na dworzec kolejowy znaleźliśmy jeszcze czas na spacer po malowniczym Parku Wilsona, który zachwycił nas jesienną atmosferą. Przeszliśmy również przez tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich, jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc na gospodarczej mapie miasta. W godzinach popołudniowych, zmęczeni, ale pełni wrażeń i nowych doświadczeń, bezpiecznie wróciliśmy do Malborka.

Wspomnienia, które zostaną na dłużej

Trzy dni w Poznaniu upłynęły nam niezwykle intensywnie. Był czas na odkrywanie historii, poznawanie nowych miejsc, refleksję, sportową rywalizację, rozmowy i wspólny śmiech. Przemierzyliśmy wiele kilometrów, a przy okazji przekonaliśmy się, że szkolna wycieczka może być doskonałym połączeniem nauki, odpoczynku i integracji.

Dla uczniów klasy IV F był to jeden z ostatnich wspólnych wyjazdów w licealnych latach. Już niebawem codzienność zdominują powtórki, arkusze egzaminacyjne i przygotowania do matury. Tym bardziej cieszy, że udało nam się znaleźć czas na wspólną podróż, która z pewnością pozostanie ważnym elementem naszej klasowej historii. Bo choć matura coraz bliżej, to właśnie wspólnie przeżyte chwile będą jednymi z najpiękniejszych wspomnień, jakie zabierzemy ze sobą po zakończeniu szkoły.

6d72123439774c8cf829401a1787b3d4

Zdjęcie 2 z 18

Przejdź do treści